Skip to content

From All Walks Life – Nietradycyjni studenci medycyny i przyszłość medycyny

4 miesiące ago

518 words

Kiedy dorastałem, rodzice chcieli, bym został lekarzem, ale miałem inne pomysły. Chciałem być dziennikarzem telewizyjnym, a może adwokatem lub prywatnym detektywem – coś z rozmachem. W college u, odurzonym tajemnicami wszechświata, skończyłem studiować fizykę materii skondensowanej, w której ostatecznie uzyskałem tytuł doktora. Ale po tym, jak bliski przyjaciel zakontrował nieuleczalną chorobę, zacząłem mieć wątpliwości co do mojej ścieżki kariery. Szukając profesji o namacalnym przeznaczeniu – jak wielu starszych uczniów – pociągały mnie lekarstwa. Kiedy wstąpiłem do szkoły medycznej w wieku 26 lat, uznano mnie za nietradycyjnego studenta – ale nie byłem sam. Kobieta w średnim wieku w mojej klasie miała zaawansowany stopień biologii komórki. Jeden z kolegów z klasy we wczesnych latach trzydziestych był asystentem lekarza przez 10 lat; był wśród nas również prawnik i organizator AmeriCorps. Byliśmy nowym obliczem medycyny, lub tak nam powiedziano, i było duże zainteresowanie nami od profesorów i administratorów, jeśli nie od naszych kolegów z klasy.
Średni wiek studentów medycyny pierwszego roku wynosi dziś około 24, ale 10% ma 27 lat lub więcej. Szkoły medyczne rutynowo przyjmują uczniów w wieku 30 lub 40 lat, którzy już mają rodziny lub mają inną karierę, zanim zwrócą się w stronę medycyny. Ogólnie rzecz biorąc, ci uczniowie zostali przyjęci do zawodu. Przynoszą dojrzałość, różnorodność, szersze perspektywy, doświadczenia życiowe . Ale co robią ci fizycy, muzycy, aktorzy, prawnicy, pisarze, maklerzy i tancerze. Skoro brakuje lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej, to czy leki nie potrzebują po prostu bardziej konwencjonalnych klinicystów od nosa do grindstone.
Oczywiście, obecnie, kiedy wielu kandydatów na studia medyczne może pochwalić się niezliczonymi doświadczeniami w zakresie budowania świadomości życiowej, nie zawsze jest jasne, co oznacza nietradycyjny . Dziwaczne stypendia studenckie, takie jak muzyka czy film, są popularne wśród kandydatów, podobnie jak podwójne dyplomy. Kobiecy seks przestał być charakterystyczną cechą lat temu. Nietradycyjność w tych czasach jest trochę inna niż w czasach, gdy byłem w szkole medycznej – zauważa Scott Barnett, prodziekan ds. Przyjęć i studiów medycznych w nowojorskiej Szkole Medycznej Mount Sinai. W naszej szkole 50% studentów medycyny to kierunki nienaukowe. Spośród 140 studentów jedna czwarta pochodzi z programu [licencjackie] Humanistyczne w medycynie; 10% to MD-Ph.Ds; sporo z nich zmieniło karierę.
Tacy studenci stoją na czele naszej szkoły , kontynuuje Barnett. Są starsze i mają szerszy obraz świata. . . . Zdaliśmy sobie sprawę, że konwencjonalna biologia nie musi być konieczna do stworzenia kompetentnych, moralnie i etycznie uczciwych lekarzy obywatelskich. W doświadczeniu Barnetta, większość ludzi, którzy przyjmują medycynę jako drugą karierę w pewnym momencie swojego życia sądzili, że chcą być lekarzami, ale ich interesy prowadziły ich gdzie indziej. Może myśl o przyjęciu przedmedycznego programu nauczania była dla nich odrażająca. Pomyśleli: Zamierzam w pełni wykorzystać 4 lata studiów; Wrócę i zrobię to później. Poszli do nauczania, prawa, finansów, biznesu rodzinnego, a potem, po latach, zdali sobie sprawę, że popełnili błąd
[podobne: kuje czy kłuje, pectodrill dawkowanie u dzieci, hedelix syrop ]

0 thoughts on “From All Walks Life – Nietradycyjni studenci medycyny i przyszłość medycyny”

  1. [..] Oznaczono ponizsze tresci z artykulu oryginalnego: Opieka nad osobami starszymi[…]

Powiązane tematy z artykułem: hedelix syrop kuje czy kłuje pectodrill dawkowanie u dzieci